Brańsk

Czego prezes Rady Ministrów – Mateusz Morawiecki nie usłyszał w Brańsku?

Wizyta prezesa Rady Ministrów, bez względu na jej charakter i przebieg, ma niewątpliwy i istotny wpływ na promocję i rozpoznawalność naszego miasta. Ślady tego chwilowego wzrostu zainteresowania Brańskiem można odnaleźć w mediach. Nie zabrakło także naszego głosu. Spotkanie w Brańsku przebiegało w sielankowej, rodzinnej atmosferze, jednak szersze spojrzenie na ostatnie lata rządów Zjednoczonej Prawicy a w szczególności PiS nie wyglądają jednak już tak różowo – nawet z perspektywy mieszkańca Brańska – miasta, które wiele osób traktuje jako ostoję PiS-u. Posłuchać o tym możemy w drugim odcinku cyklu “Okiem Pana Mieczysława” pt. “Czego premier Morawiecki nie usłyszał w Brańsku”.

Prywatne rozmowy z niektórymi mieszkańcami Brańska po wizycie premiera utwierdzają mnie, że pan Mieczysław, prywatnie mój ojciec, nie jest osamotniony w krytycznej ocenie dokonań tego rządu. Jak to zwykle on, jako jeden z nielicznych brańszczan, ma odwagę publicznie się swoimi poglądami podzielić. Być może narazi się tym rosnącym w Brańsku strukturom PiS i jego sympatykom. Czy jednak słusznie? Konstruktywna i trzeźwa krytyka jest chyba lepsza niż ślepe i bezkrytyczne uwielbienie. Z pewnością też ów głos wyróżnia się na tle innych relacji czy komentarzy dotyczących tego spotkania.

O spotkaniu tym przeczytamy oczywiście w lokalnej prasie. Np. w rzetelnej relacji Kamila Pietraszki pt. “Premier Mateusz Morawiecki w Brańsku. Tłumy na wiecu poparcia. O czym rozmawiano z szefem rządu?” zamieszczonej w serwisie bielsk.eu. Pojawiło się tam np. porównanie do poprzedniej wizyty premiera polskiego rządu w Brańsku, która miała miejsce 15 lat temu, czyli za tzw. pierwszego PiS-u.

Co ciekawe Henryk Korzenny z portalu bia24.pl w artykule pt. “Nie będzie pluć nam w twarz. Spotkanie z Mateuszem Morawieckim w Brańsku” zaczyna od uwagi o spóźnieniu premiera.

Byłem na tym spotkaniu. W sprawie spóźnienia premiera muszę poprawić Pana Henryka – spotkanie rozpoczęło się punktualnie. Być może ten fragment tekstu napisano z przyzwyczajenia do ciągłego spóźniania się polityków. Tym razem jednak wraz z wejściem Mateusza Morawieckiego można było nastawiać zegarki na 19:30, tak by dobę później nie spóźnić się na rozpoczęcie emisji Wiadomości TVP.

Wiele nagłówków i treści relacji ze spotkania w Brańsku jest podobnych. I tak niezalezna.pl zatytułowała swój artykuł “Mocne słowa premiera w Brańsku: Mamy dość pouczania, czym jest demokracja i praworządność”. Bardzo podobnie brzmi tytuł artykułu z poranny.pl “Premier Mateusz Morawiecki w Brańsku: mamy dość pouczania, czym jest demokracja i praworządność”. Bliźniaczy tytuł i przekaz znajdziemy w anglojęzycznym notesfrompoland.com w artykule “We won’t let Germany “lecture us on democracy” and “spit in our face”, says Polish PM”, czy też w portalu dziennik.pl w artykule “Premier ostro. “Mamy dość pouczania ze strony Niemiec. Rząd PiS nie pozwala sobie pluć w twarz!”

W artykułach tych o samym Brańsku w zasadzie nic nie ma. Autorzy skupiają się natomiast na słowach premiera podkreślając podobne przekazy.

Małą charakterystykę Brańska znajdziemy natomiast w artykule z bialystok.wyborcza.pl zatytułowanym “Premier Morawiecki w Brańsku: Rząd PiS nie pozwoli Niemcom pluć Polsce w twarz”. Pan Mateusz Chołodowski nie omieszkał podkreślić wielokulturowego charakteru powiatu bielskiego i dominacji Polaków – katolików w Brańsku, miasteczku które jest wg autora jedną z podlaskich ostoi PiS-u.

Puls Biznesu – co zrozumiałe – skupił się na trosce o dostęp do węgla w artykule “Premier: zamówionego węgla mamy bardzo dużo, ale wąskim gardłem jest dystrybucja po Polsce”

Warzywa.pl natomiast skupiły się na obiecywanych dopłatach dla rolników: “Premier: Polski rolnik będzie miał nie gorsze warunki niż rolnik francuski, niemiecki”

Ciekawe rozważania znajdziemy natomiast w artykule – obecnego w poniedziałek w Brańsku – Jakuba Maciejewskiego “To że popieramy inne partie, to normalne. Że mamy różne światopoglądy – naturalne. Ale czy mamy jakiekolwiek wspólne tematy?” zamieszczonym na portalu wpolityce.pl. Autor zastanawia się czy jest jakiś temat, który łączyłby ludzi z wiecu z Brańska z tymi, którzy byli na Campusie Trzaskowskiego. Czy jest coś co możemy budować wspólnie bez względu na poglądy czy polityczne przekonania? Sam czasem zadaję sobie podobne pytania. Tutaj jednak szczególnie ciekaw jestem tego obrazu mieszkańców naszych okolic, który zarysował się w głowie “nieliberalnego niewarszawiaka”.

Za ciekawostkę można uznać obecność w Brańsku trojga członków młodzieżówki PiS – Kamila Kaniuka, Wiktorii Mielniczek oraz Oskara Szafarowicza. W ostatnich tygodniach stali się znani dzięki swojemu TikTok-owemu projektowi “Okiem młodych”, gdzie w swoich filmach kładą szczególny akcent na krytykowanie Platformy Obywatelskiej oraz rzucanie pochwałami w stronę rządu Prawa i Sprawiedliwości. Z racji, że partia rządząca nie cieszy się wśród młodych ludzi zbyt wielkim poparciem, inicjatywa wspomnianej trójki spotkała się w internecie se sporą dawką nie tylko głosów krytycznych, ale wręcz hejtu.

Na koniec – parę sympatycznych zdjęć z Brańska znajdziemy na twitterowym koncie premiera. Przydałoby się parę słów na temat jego wrażeń z tego krótkiego pobytu tutaj. Może przy innej okazji?

Zbliżają się wybory – być może więc okazji do takich prasówek będzie więcej. Może i inni politycy zaszczycą nas swoją obecnością. Z pewnością o polityka tej rangi będzie w najbliższych latach trudno. A jeśli nie polityka, to też nic straconego – zawsze przecież mamy jeszcze w zanadrzu słynnych piłkarzy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.