Spór o dawną mykwę w Brańsku nie dotyczy wyłącznie jednego starego budynku. Dotyczy tego, jak chcemy opowiadać własną historię: czy zrobimy to sami, uczciwie i po brańsku, czy oddamy
tę opowieść innym.
Mykwa, której się boimy


Proponuję krótką zajawkę, która zachęca do lektury, ale nie zdradza całej argumentacji.
Czy budynek dawnej mykwy w Brańsku rzeczywiście jest jedynie ruiną przeznaczoną do rozbiórki? Praca inżynierska obroniona na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej pokazuje zupełnie inną perspektywę – możliwość rewitalizacji i stworzenia w tym miejscu wyjątkowej przestrzeni dla mieszkańców. To nie tylko opowieść o architekturze, ale także głos w dyskusji o przyszłości miasta i jego dziedzictwie.

Rozpoczęła się rozbiórka jednego z nielicznych historycznych budynków w Brańsku – dawnej mykwy, znanej później jako miejska łaźnia. Dlaczego podjęto taką decyzję? Czy analizowano możliwość zachowania obiektu? Czy mieszkańcy byli o niej informowani? Wystąpiliśmy do Urzędu Miasta o udostępnienie dokumentacji i odpowiedzi na najważniejsze pytania.