Brańsk

Kazik! “GAZU”!!

Przywołaniem tego krótkiego okrzyku, który rozbrzmiewał przed 60 lat na ulicach Brańska, pragnę przypomnieć ważną postać – znakomitego kolarza, śp. Pana Kazimierza Bańkowskiego.

Na przełomie lat 50/60-tych ubiegłego wieku był on czołowym zawodnikiem woj. białostockiego, członkiem kolarskiej kadry kraju. Wygrał w klasyfikacji indywidualnej popularnego wyścigu “Dookoła Województwa Podlaskiego”. Z powodzeniem startował w wyścigach kolarskich w kraju. Zajmował czołowe lokaty w plebiscycie na najlepszego sportowca woj. białostockiego. Można śmiało powiedzieć, że był chlubą naszego miasta jeszcze do połowy lat 60-tych ub. wieku.

Ileż radości i wzruszeń przysporzył nam mieszkańcom Brańska. Właśnie, podczas jednego z wyścigów kolarskich “Dookoła Województwa Podlaskiego”, którego trasa przebiegała przez nasze miasteczko, zgromadzeni ludzie tak dopingowali naszego zawodnika – “Kazik gazu!”.

Już nie doda Kazik gazu, bo 17 listopada 2020 roku odszedł do wieczności. Sława sportowca nie przewróciła mu w głowie. Żył wśród nas jako skromny, miły człowiek. Nie doczekał się za życia wyrazów wdzięczności i uznania u kolejnych władz miasta, choć rozsławił Brańsk. Odszedł cicho i tak został pochowany.

Tym bardziej, w imieniu tych, którzy nie zapomnieli o Nim wyrażam serdeczne słowa pożegnania. Dziękujemy Tobie za wszystkie chwile dumy i radości, których nam przysporzyłeś, za świadectwo życia godne szacunku i naśladowania.

Kochany Kaziu! Niech dobry Bóg przyjmie Cię do Krainy Wiecznego Życia i Chwały. Odpoczywaj w pokoju.

3 thoughts on “Kazik! “GAZU”!!

  1. annak

    Panie Mietku, w imieniu rodziny dziękuję za piękne wspomnienie o moim tacie. Kolarstwo, rowery i sport były jego wielkim hobby.

  2. Dorota

    Dziękuję w imieniu rodziny za pamięć i lekcję historii kolarstwa, której częścią był nasz tata. Śp.Kazimierz Bańkowski był kolarzem, ale też mężem, ojcem, dziadkiem oraz wujkiem. Do końca był bardzo aktywnym człowiekiem. Będzie nam go bardzo brakowało. Panie świeć nad jego duszą. Bóg zapłać za pamięć oraz prosimy o modlitwę w intencji śp. Kazimierza Bańkowskiego.

  3. Kózka

    Niech sp. Pan Kazimierz spoczywa z Bogiem…
    Bede pamietac Pana Kazimierza jako ciepłego i szlachetnego, skromnego czlowieka.A Panu Mieczyslawowi słowa uznania i podziekowania za piękne slowa i wspomnienia o zmarlym.Za to, ze zadal trud, znalazl czas by pochylić sie nad tym ktory odszedl, a jednak zostal w pamięci i sercach tych, ktorzy sercem patrza i czuja jak Pan. I dzieki Panu sp. Kazimierz odbyl swoj kolejny” wyscig”…..wspomnień, wzruszen…. Dzięki Panu również po raz kolejny zwyciezyl! Albowiem powocil do zycia na nowo w Pana pięknych wspomnieniach…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *